Powstawanie masywów górskich jest bardzo złożone i wieloetapowe. Zazwyczaj góry powstają w wyniku kolizji dwóch lub większej ilości płyt tektonicznych. Czasami może to być zderzenie samych tylko płyt kontynentalnych – tak jak w przypadku Himalajów, a czasem może to być płyty oceanicznej z płytą kontynentalną – dobrym przykładem będą tutaj Andy. W wyniku kolizji płyt tektonicznych zachodzi bardzo duża ilość różnorodnych zjawisk. Wymienimy tylko najważniejsze z nich, takie jak fałdowanie warstw skalnych, przemiany skał pod wpływem ciśnienia i temperatury (metamorfizm) i topienie się skał w głębi ziemi oraz zjawiska wulkaniczne. W ten sposób kosztem starszych skał powstają nowsze, a różne kompleksy skalne są na siebie nasuwane i zestawiane w skomplikowany sposób.
Przy okazji kolizji płyt tektonicznych dochodzi jak wcześniej wspominaliśmy do wypiętrzania skał. Procesy te nazywamy ruchami górotwórczymi lub orogenezą. W ten właśnie sposób powstają góry. Warto tu zaznaczyć, że oprócz pojęcia orogenezy i gór mamy też pojęcie orogenu. Góry to pojęcie bardziej geomorfologiczne, odnoszące się do rzeźby terenu, zaś orogen to pojęcie geologiczne odnoszące się do określonych skał i struktur. Dopóki powstałe góry nie znikną z powierzchni Ziemi, góry i orogen można traktować jako terminy opisujące to samo, choć należy pamiętać, że góry określają rodzaj rzeźby, zaś orogen nawiązuje do materiału budującego góry.
Jeśli w wyniku erozji i wietrzenia, czyli niszczącej działalności wiatru, wody, lodu i chemicznego rozpadu skał, góry zostaną zrównane z otoczeniem to skały je budując wciąż będą pod powierzchnią terenu. Góry znikną, ale orogen nadal będzie istniał!
Tak właśnie stało się ze skałami spotykanymi dziś w Sudetach. Góry, które powstały w wyniku orogenezy waryscyjskiej, która zachodziła na terenach dzisiejszej Europy od późnego dewonu (~358 mln lat) po wczesny karbon (318 mln). W czasie ich wypiętrzenia rozpoczął się intensywny proces niszczenia tych gór. Co więcej, w erze mezozoicznej część tych obszarów była pod powierzchnią płytkiego morza. Oznacza to, że obszar dzisiejszych Sudetów pod koniec okresu kredowego był niemal płaski. Jednak około 20 -25 milionów lat temu miał miejsce kolejny zwrot w historii geologicznej. Na skutek orogenezy alpejskiej, nastąpiło ponowne, blokowe wypiętrzenie obszaru dzisiejszych Sudetów. Z tym wypiętrzeniem związany jest też bazaltowy wulkanizm w Krainie Wygasłych Wulkanów.
A zatem Sudety są młodymi górami. Jak wszystkie góry zresztą. Ostatnie stwierdzenie może Cię dziwić, ponieważ podział na góry młode i stare dość powszechnie nadal panuje na lekcjach geografii w szkole. Jako przykład młodych gór przedstawiane są często Tatry bądź inne wysokie pasma o strzelistych szczytach. Natomiast niskim i średnim łańcuchom górskim, o łagodniejszych grzbietach, przypisywany jest zazwyczaj większy wiek, a przykładem są tutaj nasze Sudety.
Możemy jednak powiedzieć, że wszystkie góry są….młode. Jeśli je widzimy i możemy po nich chodzić, oznacza to, że góry są na tyle młode, że nie zostały zrównane z otoczeniem przez procesy erozji i wietrzenia. Oczywiście, procesy geologiczne są cały czas aktywne.
Na koniec jeszcze jedna komplikująca sprawy ciekawostka. Jak Waszym zdaniem nazywał się ten wspomniany łańcuch górski, który ulegał intensywnej erozji u schyłku karbonu i na początku permu? W pierwszy odruchu powiecie pewnie, że były to Sudety…jednak nie jest to prawda. Z punktu widzenia geologicznego był to fragment orogenu waryscyjskiego (zob. wyżej.), jednak jego geograficzna nazwa nie istnieje. Nazwa Sudety jest zarezerwowana dla istniejących współcześnie gór.









